Matura, Arkusze maturalne, Jakie studia wybrać

Abiturienci.com

12 paź 2010

Rozmowa z Lechem Gawryłowem, dyrektorem Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie. (wrzesień 2010)

Zamieszczony przez: Skarb Atanaryka w: Informacje maturalne|O maturze i maturzystach

Podziel się tym artykułem ze znajomymi.

MATURA 2011 – co nowego? Co bez zmian?

Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Krakowie zmieniła swoje miejsce zamieszkania. Na ul. Focha dowiedziałam się, że Dyrektora już tam nie ma… Gdzie jest?

Na Osiedlu Szkolnym 37. Nasze przenosiny rozpoczęły się już 1 czerwca, planujemy zakończyć przeprowadzkę na początku października. Odtąd wszystkie sprawy należy zgłaszać i załatwiać tutaj.

Po trudach i mnie udało się dotrzeć do Państwa, chociaż droga była długa… Jaki jest powód tej przeprowadzki?

Mamy tutaj po prostu więcej miejsca. Do naszej dyspozycji są duże magazyny. Wszystkie po brzegi wypełnione będą arkuszami egzaminacyjnymi uczniów. W poprzednim lokum było już zdecydowanie za ciasno.

Czy to znaczy, że maturzystów przybywa?

Co roku, oprócz maturzystów zdających swój egzamin po raz pierwszy, mamy sporo osób przystępujących do egzaminu poprawkowego lub chcących podwyższyć swój wynik z poprzedniego roku. Wiele osób dobiera i zdaje kolejne przedmioty, potrzebne im do rekrutacji na nowy, inny kierunek studiów. Są to najczęściej osoby, które albo nie dostały się na wybrany kierunek, albo zmieniły swoje preferencje już w trakcie studiowania – i postanawiają się przenieść lub rozpocząć studia na kolejnym kierunku. Zdarzają się też przypadki podwyższania wyniku, kiedy uczeń kieruje się wyłącznie ambicjami – i chce uzyskać więcej niż np. 93%.

Z jakich przedmiotów na przykład?

Bardzo często z języka angielskiego.

To ciekawe, nie wiem, czy miałabym odwagę jeszcze raz pisać egzamin… a co jeśli się nie powiedzie i nowy wynik jest niższy?

Wtedy podajemy uczniowi tylko informację o tym. Na świadectwie pozostaje ta „lepsza” ocena. Jeśli natomiast udaje się zwiększyć liczbę punktów – uczeń otrzymuje aneks do swojego świadectwa.

Jakie zmiany pojawią się w egzaminie maturalnym w 2011 roku?

W zasadzie żadne. Wszystko będzie przeprowadzane dokładnie w ten sam sposób; maturzystów obowiązują te same zasady, co ich kolegów w poprzednim roku. Jedynym małym odstępstwem jest zniesienie stałego terminu składania bibliografii (w zeszłym roku był to 6 kwietnia). Obecnie uczeń jest zobowiązany oddać bibliografię cztery tygodnie przed wyznaczonym w szkole terminem rozpoczęcia sesji egzaminów ustnych z języka polskiego. .

Co, jeśli przekroczy termin i nie odda?

Bez punktualnie oddanej bibliografii nie może odbyć się rozmowa po wygłoszeniu prezentacji. To znaczy, że nawet za najlepsze wystąpienie uczeń nie otrzyma więcej niż 5 punktów. A to za mało, żeby zdać egzamin ustny.

…czyli lepiej pamiętać o tych przepisowych czterech tygodniach. Może po prostu nie przychodzić na prezentację, jeśli się zapomniało o oddaniu bibliografii? A potem zdać poprawkę w sierpniu?

To nie jest dobre rozwiązanie. Trzeba pamiętać, że aby mieć prawo do egzaminu poprawkowego w sesji sierpniowej, należy pojawić się na każdym egzaminie obowiązkowym w maju. Nawet, jeśli „planujemy” go oblać. W innym wypadku pozostaje tylko następna sesja majowa, za rok. Dotyczy to wszystkich egzaminów z wszystkich przedmiotów. Nieobecność na egzaminie uniemożliwia poprawkę sierpniową.

Pojawiały się głosy, że prezentacja nie jest dobrą formą egzaminu ustnego i niektórzy byliby za zastąpieniem jej tradycyjnym egzaminem ustnym z języka polskiego. Kiedy pojawią się zmiany?

To prawda, że dyskusje były, ale ostatecznie kształt tej części egzaminu pozostanie niezmieniony, przynajmniej przez najbliższych kilka lat. Uważam, że ta forma jest lepsza, niż tradycyjny egzamin. Uczeń jest zobowiązany do samodzielnej pracy z tematem, ma okazję przedstawić go publicznie. W jego codziennym dorosłym życiu te umiejętności są bardzo potrzebne, tak jak i zdolność do prowadzenia konstruktywnej rozmowy. Prezentacja to świetna okazja, aby to przećwiczyć.

Czy nauczyciel języka polskiego ma prawo narzucić uczniom liczbę tekstów, omawianych w prezentacji? Albo wymagać konkretnych tytułów – na przykład wyłącznie lektur z kanonu szkolnego?

Żaden nauczyciel nie ma takiego prawa. W przypadku, kiedy próbuje w ten sposób „regulować” uczniowską pracę, należy powołać się na informator CKE, dostępny na naszych stronach internetowych. Zostawia on uczniowi całkowitą swobodę wyboru tekstów oraz ostateczną decyzję co do ich ilości. Nauczyciel może – i powinien – wspierać i doradzać w tej kwestii, nie decydować za ucznia. Ostatecznie uczniowie mają możliwość konsultacji z dyrektorem swojej szkoły, potem nawet z Kuratorium Oświaty.

Jakie jeszcze uchybienia można zgłosić do OKE w Krakowie?

Na przykład nieprzestrzeganie procedur na egzaminach maturalnych. Zdarzały się takie przypadki na egzaminach ustnych; wtedy dany egzamin był powtarzany.

Jak dużo jest takich zgłoszeń?

Kilka w każdej sesji, a więc powiedziałbym – mało..

Najczęstsze przyczyny takich zgłoszeń to…?

Pytania komisji, obejmujące materiał spoza listy zgłoszonych przez ucznia lektur. Pytania spoza jego bibliografii przedmiotowej. Zgodność procedur zostaje sprawdzona w ciągu siedmiu dni i w razie konieczności – powtarzamy egzamin.

Czy nauczyciel może przerwać uczniowi jego wypowiedź na prezentacji ustnej? Kiedy uczeń mówi same banały, a komisja ma ochotę ziewać? W końcu słyszeli to samo już tyle razy…

Nie można przerywać wypowiedzi ucznia. Jest to niezgodne z procedurą egzaminu. Swoją ocenę nauczyciel powinien wyrazić w punktacji końcowej, nie w trakcie prezentacji. Wyjątkowa sytuacja, w której należy przerwać uczniowi, to taka, kiedy czas mówienia zdecydowanie wykracza poza przyjętą normę i wydłuża się do ponad 15 minut.

Porozmawiajmy chwilę o egzaminie pisemnym z języka polskiego. Na Salonie Maturzystów pojawiła się wzmianka o poszerzeniu listy tekstów, wykorzystywanych we fragmentach w arkuszach maturalnych. Tak, aby nie były to tylko lektury z kanonu szkoły średniej. Kiedy to się stanie?

Na razie to etap dyskusji. Myślę, że daleko jeszcze do takich zmian. Jeśli zdecydowalibyśmy się poszerzyć listę lektur, na pewno byłaby ona jawna dla wszystkich.

Zatem oprócz kanonu lektur „do czytania w szkole” mielibyśmy dodatkową listę „co jeszcze może pojawić się w arkuszu”?

Tak, ale – jak mówię – daleko jeszcze do takich zmian.

Ostatni zestaw w arkuszu podstawowym – „Świętoszek” jako jedna opcja, „Zdążyć przed Panem Bogiem” i postać Marka Edelmana jako druga – wydaje się dość trudny. Na pewno odbiega od dotychczas pojawiających się tematów, wśród których króluje „Lalka”, „Przedwiośnie”, utwory Mickiewicza i Kochanowskiego.

Nie wydaje mi się specjalnie trudny. Należy pamiętać, że obie te lektury – i co za tym idzie oba tematy – mieszczą się w wymaganiach maturalnych, nie wykraczają poza nie. To maturzyści nie powinni się przyzwyczajać, że zawsze będzie coś z „Lalki” czy „Pana Tadeusza”. Odświeżyliśmy nieco arkusz maturalny, proponując teksty do tej pory niewykorzystane. I zwróciliśmy uwagę, że na egzaminie może pojawić się naprawdę każda lektura. Więc każdą trzeba znać!

Była mowa o sporej ilości błędów, które popełnili uczniowie, nie znający postaci Marka Edelmana.

To prawda. Mylono getto z obozem koncentracyjnym, w innych pracach getto stawało się szpitalem. Edelman bywał „esesmanem”.. Czasem praca opierała się na luźnych skojarzeniach z lekturą. Podawano nieprawdziwe informacje. Poloniści szybko orientują się po takich wpadkach, że maturzysta tej lektury po prostu nie zna, a wybrał ten temat, bo o „Świętoszku” wiedział jeszcze mniej.

Dla egzaminatora to błędy kardynalne. Dyskwalifikują one całą pracę. Co najczęściej jest uznawane za tak poważny błąd?

Mylenie postaci z różnych utworów. Mieszanie autorów z epokami, autorów z utworami. Nadawanie innego imienia czy nazwiska postaci, zmiana jego płci – też się może zdarzyć. Poza tym wszystkie fragmenty pracy, z których wynika, że piszący ją absolwent nie zna danej lektury.

Jaką długość powinna mieć praca maturalna?

Minimum to wciąż 250 słów. Natomiast maksymalna długość nie jest określona. Maturzysta może pisać, dopóki starczy mu czasu. Może wykorzystać brudnopis, zaznaczając w widocznym miejscu, że znajduje się tam dalszy ciąg wypracowania.

A jeśli zabraknie i brudnopisu? :)

Może spokojnie poprosić o dodatkowe kartki… jeśli zdąży na czas – niech pisze.

To teraz z innej beczki: matematyka. Tyle było stresu w zeszłym roku, tzw. humanistom włos się jeżył. Sarkano na niesprawiedliwość dziejową względem tych, co matematyki nie umieją i uczyć się nie lubią. Co pokazały wyniki egzaminu maturalnego?

Obawy były nieuzasadnione. Wyniki okazały się dobre. W przypadku liceów ogólnokształcących matematykę oblało tylko 10%. Za to większość z nich bardzo dobrze zdała poprawkę. Poziom zadań matematycznych jest adekwatny względem programu szkolnego i wymagań maturalnych. Nie ma więc podstaw do paniki. Matura próbna w listopadzie pozwoliła uczniom zapoznać się z różnymi zadaniami, wykryć braki. Przyzwyczaić się. Wykorzystać umiejętności. Wydaje mi się, że spełniła swoją rolę.

Czy wyniki matury próbnej wpływają w jakikolwiek sposób na poziom zadań z arkusza majowego?

Nie, ponieważ arkusze na maturę majową są przygotowane prawie rok wcześniej i nie zmieniamy ich.

Czyj to był pomysł – przywrócić matematykę na maturze?

Głównie rektorów uczelni wyższych. Zauważyli bardzo niski poziom matematyki na studiach i to na przykład wśród studentów kierunków inżynierskich oraz ścisłych. Także wyniki różnych badań wskazywały na to, że nasze społeczeństwo ma raczej niskie zdolności matematyczne. A jak wiadomo, liczyć różne rzeczy musimy na każdym kroku. Dlatego matematyka wróciła na egzamin maturalny.

Kiedy najbliższa matura próbna?

Niedługo. 3 listopada. Zaczynamy o 9:00 rano.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Justyna Szwajcowska.

Kopiowanie całości lub fragmentu niedozwolone.
Cytowanie dozwolone jedynie jako link do artykułu.

Powiązane wpisy:

  1. Rozmowa z Lechem Gawryłowem, dyrektorem Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie
  2. Jaka matura w 2010?
  3. Matura z matematyki 2010 – przykładowe zadania na poziomie rozszerzonym
  4. Wyniki Matur 2010 – 81% zdało egzamin dojrzałości!

Brak odpowiedzi na "Rozmowa z Lechem Gawryłowem, dyrektorem Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie. (wrzesień 2010)"

Formularz komentarza


  • Jacek: Witam Cóż więcej mam dodać skoro moi przedmówcy już wszystko napisali :-) Zdecydowałem się podejść do matury po dziewięciu latach od ukoń
  • Wojciech: Witam, .. ja również jestem jednym z tych którzy nie mieli bardzo długo bezpośredniego kontaktu z nauką. Podkreślam to, gdyż takim ludziom ja
  • Matura Międzynarodowa – IB « blog Maturalny: [...] na: Matura Międzynarodowa – IB. Dodaj [...]

Co to za serwis?

Abiturienci.com to portal o edukacji, maturze i wyborze studiów tworzony we współpracy z firmą Kursy maturalne Abiturient.

Kursy maturalne Abiturient

Z nami matura cię nie zaskoczy

Rybki pływają w wodzie…